Technologia jeszcze nigdy nie była tak blisko doświadczeń ludzi. Analizuje dane, porządkuje tysiące komentarzy, identyfikuje wzorce. W najnowszym numerze magazynu „HU”, którego tematem jest „technologia i AI jako element ludzkich doświadczeń”, o tej zmianie mówi Michał Łysik, prezes Experience Institute.
– AI realnie zmienia tempo i skalę badań. Ułatwia planowanie, pozwala szybciej analizować duże wolumeny treści i identyfikować powtarzalne wzorce – podkreśla Michał Łysik. Jednocześnie zaznacza, że technologia nie przejmuje odpowiedzialności za interpretację ani decyzje. – AI potrafi wskazać wzorce, ale nie rozumie kontekstu organizacyjnego, kulturowego czy emocjonalnego w taki sposób jak człowiek.
W wywiadzie mocno wybrzmiewa wątek zmiany roli badacza. Automatyzacja odciąża operacyjnie, ale zwiększa znaczenie kompetencji miękkich.
– Badacz coraz mniej jest „koderem danych”, a coraz bardziej tłumaczem rzeczywistości. Jego rolą staje się zadawanie właściwych pytań i łączenie kropek – wskazuje Łysik.
Pojawia się również refleksja nad tym, że wiele organizacji ma dziś dostęp do ogromnej liczby danych, lecz wciąż nie rozumie emocji stojących za decyzjami klientów i pracowników.
– Największe luki nie dotyczą deklaracji, tylko kontekstu i emocji – zauważa. To właśnie ich brak prowadzi do błędnych interpretacji i nietrafionych decyzji.
W rozmowie nie brakuje także wątku projektowania pozytywnych doświadczeń. Prezes Experience Institute zwraca uwagę, że w świecie algorytmów rośnie znaczenie empatii i krytycznego myślenia.
– Im więcej automatyzacji, tym większe znaczenie ma człowiek – podsumowuje.H
Cały rozmowa na łamach styczniowo-marcowego numeru magazynu „HU”.



