Nie masz prenumeraty magazynu „HU” na 2026 rok? Zamów ją teraz
2026-02-14 00:00:00
Redaktor działuMaciej Buś
Maciej Buś
CZYTAJ HU TAKŻE W PAPIERZE - KUP PRENUMERATĘ
  • Customer Service
  • AKTUALNOŚCI
  • TRENDY
  • BADANIA
  • TECHNOLOGIA
  • PRACA
... 
MAGAZYN INSIDE
Nasze tematy
  • Customer Service
  • AKTUALNOŚCI
  • TRENDY
  • BADANIA
  • TECHNOLOGIA
  • PRACA
WYBIERZ EXPERIENCE
  • Customer Experience
  • Employee Experience
  • Patient Experience
  • Guest Experience
  • Citizen Experience
  • Customer Service
Stałe rubryki
  • Opinie
  • Wydarzenia
  • Case Study
  • Galeria
  • Komentarze
  • Experience index
  • Weekend
  • Blogi

Komentarze

Film Igi Lis to inspiracja dla liderów Customer Experience

Daria Chojnacka

Customer Experience zaczyna się od uważności na drugiego człowieka. Od rozmowy, ciekawości i pokory.
„Bałtyk” Igi Lis pięknie o tym przypomina. To dokument o pani Mieci „Królowej Łeby”, szefowej legendarnej wędzarni, która od ponad 40 lat jest sercem tego miejsca.

Miecia jest obecna w każdym szczególe, wszystkiego dogląda osobiście, a jednocześnie ma w sobie ogromną życzliwość i szacunek wobec ludzi. Daje pracownikom dobre wzorce: choć zawsze ma ostatnie słowo, nigdy nie stawia się ponad innymi: „Tu nie ma szefa, nie ma szefowej. Jesteśmy jednym łańcuszkiem”.

Jest wzorem dojrzałego menedżera i prawdziwego Customer Experience: dbałości o jakość produktu, czas i relacje, tak samo uważnie wobec klientów i pracowników. Bo słuchać to dawać przestrzeń na opinię. A słyszeć to próbować zrozumieć, co naprawdę stoi za czyimiś potrzebami i szukać rozwiązań, które na nie odpowiadają. Nawet wtedy, gdy trzeba znaleźć równowagę między tym, co wygodne dla firmy, a tym, co ważne dla ludzi. „Z uśmiechem na ustach pokażmy Łebie, że jest fajna i że warto tu wrócić”.

Dokładnie tak warto budować organizacje — klientocentrycznie i potrzebocentrycznie, od środka, tworząc miejsca i doświadczenia, do których chce się wracać. To prawdziwe podejście skoncentrowane na człowieku.H

więcej

Wnioski po Davos: sama technologia to za mało

Marta Bryła-Gozdyra

Właśnie zakończyło się Światowe Forum Ekonomiczne w Davos. W wielu spotkaniach wybrzmiewało kilka wątków, m.in.: brain economy, odporność organizacji oraz pytanie o to, czym jest przywództwo XXI wieku, również w kontekście AI. 

Czytając i słuchając różnych wypowiedzi, miałam poczucie, że jest to bardzo blisko mojej refleksji, którą opisałam kilka dni temu w swoim artykule na Linkedin. Pisałam o tym, że AI może stać się wsparciem dla Human Experience - pod warunkiem, że towarzyszy jej dojrzałe przywództwo, kultura odpowiedzialności i długoterminowe myślenie o człowieku. 

Moim zdaniem AI nie musi odbierać ludziom człowieczeństwa. Wręcz przeciwnie — może pozwolić nam być „bardziej ludzkimi”. Może przejąć to, co techniczne, powtarzalne i czasochłonne, uwalniając przestrzeń na relacje, refleksję, uważność i sens pracy. To właśnie ta odzyskana przestrzeń — poznawcza i emocjonalna — staje się dziś jednym z kluczowych zasobów organizacji, jeśli mówimy o odporności, zdrowiu psychicznym i długoterminowym rozwoju.

W Davos mówiło się m. in. o gospodarce mózgu i odporności. Ja w swoim artykule stawiam tezę o tym, że mądrze i odpowiedzialnie używana technologia pomoże nam odzyskać przestrzeń na to, co ludzkie. Jednak, by tak mogło się stać - ludzie, organizacje i ich liderzy,  a także rządy państw potrzebują z niej mądrze korzystać.H 

więcej

AI nie zastąpi ludzi, ale może zastąpić ich myślenie

Bartek Matusiak

Coraz więcej danych i obserwacji pokazuje, że technologia zmienia sposób, w jaki pracujemy – ale równie mocno ujawnia to, jak bardzo zmienia się myślenie ludzi w organizacjach. Ciekawie ten wątek skomentowały na LinkedIn dwie ekspertki, których wpisy szczególnie zwracają uwagę na konsekwencje, jakie niesie ze sobą zmiana sposobu pracy z technologią.

Joanna Makolus z Dream Employer Hub zwraca uwagę, że według najnowszego raportu PWC z AI realnie korzysta zaledwie 9 proc. pracowników w Polsce. Nie dlatego, że brakuje im narzędzi. Po prostu… nie czują potrzeby. Nie widzą zagrożenia, nie ma presji, więc nie ma impulsu do nauki. Biznes rozumie ryzyko, pracownicy – niekoniecznie. I mamy systemowy rozjazd.

Z kolei Izabela Franke z Digital Ecosystems Advisory zauważa coś równie ważnego: że wpadliśmy w pułapkę „jak to zapromptować?”, zanim w ogóle zrozumiemy, co właściwie jest problemem. Zamiast zadawać pytania, szybko delegujemy myślenie do systemów. Tracimy odruch kwestionowania, analizowania, stawiania hipotez. To nie jest tylko zmiana technologiczna – to zmiana poznawcza.

Oba te wątki łączy coś głębszego: sposób, w jaki organizacje kształtują doświadczenia ludzi. Bo jeśli pracownicy nie widzą sensu w rozwoju, a jednocześnie zaczynają outsourcingować sam proces myślenia, to nie jest to kwestia kompetencji technicznych. To kwestia klimatu pracy, poczucia wpływu, jakości pytań zadawanych w zespołach i dojrzałości liderów.

Human Experience przebija się dziś do mainstreamu właśnie dlatego, że pokazuje twarde konsekwencje tego, jak ludzie funkcjonują w środowisku pracy. Firmy, które budują kulturę refleksji, bezpieczeństwa i uczenia się – szybciej adoptują technologie, lepiej definiują problemy i mądrzej korzystają z AI. Te, które pomijają warstwę ludzką, prędzej czy później wpadają w kosztowny chaos.

I chyba to jest sedno: AI nie zastąpi nas tam, gdzie potrzebne są pytania. Ale może bardzo łatwo zastąpić nas tam, gdzie przestajemy je zadawać.H

PS Szykujemy styczniowo-marcowy numer "HU", którego tematem będzie właśnie technologia i AI - zachęcam do zamawiania prenumeraty!

więcej

Netflix udowadnia, że można komunikować się po ludzku

Bartek Matusiak

Są chwile, w których marka pokazuje, że naprawdę rozumie, czym jest odpowiedzialna i dojrzała komunikacja. Dokładnie takie wrażenie zrobiła na mnie wiadomość, którą Netflix wysłał do swoich użytkowników po ogłoszeniu przejęcia Warner Bros. – mail prosty, konkretny i zaskakująco „ludzki”, jak na standardy globalnych platform.

 

Witaj! Niedawno ogłosiliśmy, że Netflix przejmie firmę Warner Bros., w tym jej studia filmowe i telewizyjne oraz HBO Max i HBO. Dzięki temu przejęciu w przyszłości trafią do nas kultowe i uwielbiane przez widzów produkcje Warner Bros., w tym seria „Harry Potter”, „Przyjaciele”, „Teoria wielkiego podrywu”, „Casablanca”, „Gra o tron” czy filmy z Uniwersum DC. Będzie można oglądać je obok naszych najpopularniejszych tytułów, jak „Stranger Things”, „Wednesday”, „Squid Game”, „Bridgertonowie” i „K-popowe łowczynie demonów”. Co się zmieni? Na ten moment nic się zmienia. Oba serwisy rozrywkowe będą działać osobno. Sfinalizowanie transakcji wymaga jeszcze wielu kroków, w tym uzyskania zatwierdzenia organów regulacyjnych i akcjonariuszy. W miarę rozwoju sytuacji będziemy przekazywać kolejne informacje. A w międzyczasie zachęcamy do oglądania do woli, kiedy tylko zechcesz – wszystko to w ramach obecnego planu. Wiemy, że możesz mieć pytania. Więcej informacji znajduje się w naszym Centrum pomocy, ale w dowolnej chwili możesz się też z nami w tej sprawie kontaktować. Dziękujemy za korzystanie z Netflixa i obiecujemy, że do naszej oferty będą trafiać kolejne wyjątkowe filmy, seriale, gry i programy na żywo. Zespół Netflix

To bardzo dobry komunikat: przejrzysty, spokojny, bez prób ukrywania niepewności czy budowania sztucznego entuzjazmu. Zamiast tego Netflix postawił na szczerość i partnerski ton. Kluczowe zdanie – „na ten moment nic się nie zmienia” – trafia w sedno emocji odbiorcy, bo redukuje lęk i przywraca poczucie przewidywalności. Z kolei zaproszenie do kontaktu pokazuje: jesteśmy dostępni, możesz na nas liczyć. To właśnie ten poziom dojrzałości, który w Human Experience ma największą wagę.

W świecie, w którym komunikaty o przejęciach często brzmią jak PR-owe zaklęcia lub zimne, proceduralne oświadczenia, ten mail wyróżnia się czymś fundamentalnym: szacunkiem do człowieka. Netflix nie tylko informuje, ale też odpowiada na potencjalne obawy, tlumaczy kontekst i stawia na transparentność. To buduje zaufanie – a zaufanie, zarówno w Customer Experience, jak i Employee Experience, jest walutą o najwyższym zwrocie.

Ten przykład pokazuje, że HX nie musi być deklaracją ani strategią opisaną w prezentacjach. HX dzieje się w drobnych gestach, w tonie komunikacji, w tym, jak marka traktuje odbiorcę w momentach niepewności. Jeśli takie standardy staną się normą, wygramy wszyscy – jako klienci, pracownicy i partnerzy biznesowi.H

więcej

Przyszłość biznesu zależy od doświadczeń ludzi

Piotr Grocholiński

Konferencja MBA Summit ponownie uświadomiła mi, jak bardzo przyszłość Customer i Employee Experience zależy od zdolności firm i instytucji do trafnego rozpoznawania własnych przewag oraz tego, jak szybko są one w stanie je aktualizować. Uderzyło mnie jedno: pytanie o trwałość przewag to dziś fundament strategii – zarówno na poziomie kraju, jak i pojedynczych przedsiębiorstw. Jeśli najbliższe 10 lat faktycznie jest „oknem rozwoju”, to właśnie jakość doświadczeń – klientów i pracowników – zdecyduje, czy je wykorzystamy.

Kilka refleksji, które szczególnie mocno wybrzmiały w kontekście CX i EX:

  • Agile mindset nie jest już metodyką – to sposób myślenia o kliencie i pracowniku. Obsesja na punkcie ich potrzeb, szybkie iteracje i odwaga w podnoszeniu poprzeczki tworzą organizacje odporne na zawirowania. Bez tego przewagi znikają szybciej, niż jesteśmy w stanie je odtworzyć.
  • Emocje stały się walutą biznesu. Firmy wygrywają wtedy, gdy potrafią zarządzać emocjami – zarówno podczas projektowania ścieżek klienta, jak i w codziennej pracy zespołów. Empatia i umiejętność przewidywania reakcji stają się kompetencjami strategicznymi.
  • Employee Experience to paliwo innowacji. Jeśli w ciągu kilku lat zabraknie nam milion pracowników, każda organizacja będzie musiała udowodnić, że potrafi nie tylko zatrudniać, ale przede wszystkim rozwijać ludzi. Gotowość pracowników do uczenia się i adaptacji to przewaga, której nie skopiują ani globalni gracze, ani technologie.
  • CX zaczyna się od obserwacji, nie od założeń. Konferencja przypomniała mi, jak często organizacje projektują doświadczenia pod własne przekonania. Tymczasem przewagę dają… szerokie alejki, lepsza nawigacja, krótsza ścieżka, cisza, porządek, proste procesy. To drobiazgi, ale widziane oczami klienta – krytyczne.
  • Technologia jest ważna, ale edukacja jest ważniejsza. Zmiana doświadczeń klientów nie polega na wdrożeniu narzędzia, lecz na zmianie zachowań ludzi, którzy z tym narzędziem pracują. To było jednym z najmocniejszych case’ów przywoływanych podczas MBA Summit.
  • Silosy to wróg CX i EX numer jeden. Jeśli doświadczenia klientów mają być spójne, organizacje muszą w końcu przełamać podziały między działami. Bez tego nawet najlepsza strategia CX staje się tylko dokumentem.

Po MBA Summit jeszcze mocniej wierzę, że przyszłość polskich firm będzie zależeć od jakości relacji, umiejętności krytycznego myślenia i od tego, czy potrafimy projektować doświadczenia w sposób świadomy, konsekwentny i oparty na danych. To nie jest już soft factor. To fundament przewagi konkurencyjnej na całą nadchodzącą dekadę.H

więcej

Badania rynku w punkcie zwrotnym

Bartek Matusiak

„Nie wystarczy już dostarczać danych, trzeba dostarczać interpretację, kontekst i realną wartość biznesową” – zauważa Maciej Maj, założyciel i prezes Openfield, odnosząc się do przyszłości branży badawczej. To zdanie doskonale oddaje kierunek, w jakim zmierza nie tylko świat badań, ale także szeroko pojęty obszar Human Experience.

Technologia, regulacje i presja kosztowa wymuszają redefinicję tego, czym jest dziś wartość badań. Firmy mają dostęp do ogromnych zasobów danych, jednak dane same w sobie nie budują przewagi – robi to zrozumienie człowieka. To właśnie interpretacja emocji, motywacji i decyzji klientów staje się kluczem do tworzenia sensu, a w konsekwencji – do podejmowania trafnych decyzji biznesowych.

Jak słusznie zauważa Maciej Maj, przyszłość badań nie zależy od tego, jak dużo danych potrafimy zebrać, lecz jak dobrze potrafimy z nich wyciągać sens. W erze automatyzacji i AI to właśnie humanistyczna perspektywa, umiejętność łączenia technologii z empatią i kontekstem, zdecyduje o konkurencyjności firm.

Branża badawcza – podobnie jak cała gospodarka doświadczeń – stoi dziś przed wyborem: pozostać dostawcą danych albo stać się partnerem w rozumieniu człowieka. A to drugie, jak pokazuje praktyka, jest znacznie trudniejsze, ale też o wiele bardziej wartościowe.H

więcej

Klienci wolą kontakt z człowiekiem

Bartek Matusiak

Klienci jasno sygnalizują, że wolą kontakt z człowiekiem niż z botem – aż 92 proc. badanych opowiada się za obsługą przez człowieka. Tymczasem przedsiębiorstwa coraz mocniej inwestują w AI, próbując zautomatyzować procesy obsługi klienta. Widać tu wyraźny konflikt interesów, który może przekształcić się w poważny problem. Jeśli firmy będą ignorować te preferencje, mogą spodziewać się negatywnych konsekwencji: 89 proc. klientów jest gotowych zrezygnować z marki, jeśli obsługa nie spełni ich oczekiwań. Co więcej, aż 78 proc. zapłaci więcej za produkt, jeśli towarzyszy mu lepsza obsługa. Te liczby nie pozostawiają wątpliwości – automatyzacja wbrew oczekiwaniom klientów to ryzyko nie tylko spadku satysfakcji, ale też utraty lojalności i przychodów. Jak wskazuje badanie Intradiem, AI nie powinno być stosowane jako zamiennik człowieka, ale jako wsparcie. Przyszłość to synergia między technologią a ludzkim czynnikiem. Firmy, które zrozumieją tę równowagę, mogą liczyć na sukces. Te, które jej nie uwzględnią, ryzykują konflikt z własnymi klientami – konflikt, który może kosztować ich miejsce na rynku. H

więcej

Po co Customer Success skoro jest Customer Service?

Maciej Buś
Przyznam się, że kiedy Customer Success pojawiło się w mainstreamie - jako pojęcie, koncepcja czy nawet strategia - to zadawałem sobie i innym pytanie - ale po co? Po co tworzyć nowe pojęcie skoro… obsługa klienta czy po amerykańsku Customer Service to właśnie robi. Dbamy przecież o sukces klienta. O rozwiązanie problemu czyli używanie produktu czy usługi? Odkąd pracuję w obszarze relacji marek z klientami zawsze tak było. Oczywiście z jednej strony były operacje, zarządzanie procesami, ale nawet kiedy w ogóle nie mówiło się o doświadczeniach klienta, w Polsce o Customer Experience w zasadzie nie było pojęciem znanym na tyle, żeby być zauważonym - rezultat w postaci rozwiązania, jakości dostarczania rozwiązania i oczywiście opniii klienta zarówno w warstwie pragmatycznej jak i emocjonalnej to już było. A teraz wyciągnięto i nazwano to rozwiązanie sukcesem klienta. Zastanawiałem się po co? Dlaczego w pewnym wycinku biznesu powołano nowe stanowiska czy funkcje Customer Success Managera? Managera, który nie zarządza zespołem obsługi. On zarządza portfelem klientów, o sukces których ma dbać. I choć nie do końca mnie osobiście przekonuje ta próba wydzielenia, wręcz odseparowania się od Customer Service jako szerokiej, żeby nie powiedzieć generalnej strategii, to zacząłem rozumieć, a nawet stosować Customer Success jako strategię obsługi pewnej grupy klienta. H

 

Zapraszam do subiektywnego przeglądu pojęć Customer-coś-tam.

 

więcej

Paszczowa metoda komunikacji wewnętrznej

Maciej Buś

Znacie paszczową metodę komunikacji wewnętrznej? Obserwuję ją w bardzo wielu firmach. Uprawiają ją najczęściej menedżerowie - właściwie na każdym poziomie zarządzania. Polega ona na przekazaniu jakiejś informacji np. o zmianach w ofercie, procedurach itd., albo już w ramach procesu z gatunku zrób to czy tamto. Metoda paszczowa jest realizowana podczas odpraw, spotkań, na stanowisku pracy - podchodzi ktoś i mówi „weź wyślij do klienta x potwierdzenie wysłania towaru” lub na korytarzu czy na przysłowiowym papierosie. Z perspektywy nadawcy przejawia się ona zdziwieniem lub postawą „przecież powiedziałem” lub „poinformowałem”. Problem z nią jest taki, że nie ma ona charakteru procesowego. Nie ma po niej śladu, jest podatna na zwykłe ludzkie ułomności - ot chociażby zwykłe zapomnienie, zagubienie w gąszczu informacji, czy pomyłka. H

więcej

Przyszłość nastała dziś

Jakub Płonka

Wczoraj, 13 maja, OpenAI przez swoją CTO, Mirę Murati, przedstawiło nową wersję modelu napędzającego ich flagowy produkt, GPT-4o. Literka „o” w nazwie, pochodząca od słowa „omni”, zwiastuje jeszcze większy nacisk na integrację różnorodnych rodzajów interakcji, takich jak dźwięk czy obraz, i ponownie przesuwa granice w jaki sposób będziemy korzystali z AI tej kalifornijskiej firmy. Pełny zapis konferencji znajdziecie na kanale YouTube OpenAI. Najbardziej imponujące są jednak przykłady zastosowania nowego modelu w codziennych czynnościach związanych z nauką, pracą i rozrywką. ChatGPT może teraz "obejrzeć" to, co użytkownik widzi przez kamerę w telefonie i pomóc rozwiązać problem lub doradzić w wyborze. Choć już teraz możemy sobie wyobrazić, jak fundamentalny wpływ nowy model będzie miał na codzienne życie milionów ludzi, trudno oszacować skalę i ogrom zmian, jakie czekają biznes w nadchodzących miesiącach i latach.

Z raportu Zendesk wynika, że 69 proc. użytkowników preferuje samodzielne rozwiązanie problemów za pomocą baz wiedzy i narzędzi. Firmy mogą wykorzystać ten trend, dostosowując AI do swoich zasobów, by dostarczyć klientom kompleksowe rozwiązanie, które pomoże im odpowiedzieć na ich potrzeby. Takie narzędzie będzie zdolne zrozumieć użytkownika niezależnie od języka i zidentyfikować problem na podstawie zdjęcia, zrzutu ekranu czy rozmowy działając nieustannie 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Duże wyzwanie stoi przed działami customer success i support, które muszą dostosować swoją ofertę do zmieniającego się świata.

Być może będziemy świadkami powolnego odchodzenia od klasycznego rodzaju wsparcia technicznego, zastępowanego funkcjami sztucznej inteligencji. Modele biznesowe wielu firm zadrżą pod wpływem tych zmian, ale jedno jest pewne: są one nieuniknione i obejmą zarówno wielkie korporacje, jak i małe firmy. Z premierą nowego modelu przyszłość nastała już dziś, czy się to nam podoba, czy nie. H

więcej
Reklama
HU
RedakcjaReklamaMagazynPrenumerata
BLOGI
Joanna SobolewskaUrszula ŁaskawiecAda BereśBartek MatusiakMaciej BuśPaweł KikosickiJakub PłonkaMonika Reszko
Działy
Customer ExperienceEmployee ExperiencePatient ExperienceGuest ExperienceCustomer ServiceCitizen Experience
Indeksy
OsobyMarki
Przydatne
Customer JourneyCzłonkostwo HEIGrupa THTM
2026 © HU. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z tej witryny oznacza akceptację naszej Umowy użytkownika i Polityki prywatności oraz Oświadczenia o plikach cookie i Twoich praw do prywatności. Materiałów na tej stronie nie wolno powielać, rozpowszechniać, przesyłać, buforować ani w inny sposób wykorzystywać, chyba że za uprzednią pisemną zgodą HUMAN MADE GROUP. Projekt i wykonanie: HUM4N.

Szanowny Użytkowniku,

prosimy o zapoznanie się z poniższymi informacjami oraz wyrażenie zgody poprzez zaznaczenie przycisku : „Zapoznałem się, wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych”, zawsze przysługuje Państwu możliwość wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Informujemy, iż na naszych stronach używamy technologii, takich jak pliki cookie, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści oraz analizowania ruchu na stronach i w Internecie. Proszę zapoznać się z poniższymi informacjami, a następnie zaznaczyć przyciskiem na dole, że wyrażasz zgodę na wskazane treści. Jeśli nie wyrażasz zgody na przetwarzanie swoich danych zgodnie z opisem, prosimy Cię o opuszczenie strony.

W związku z obowiązującym od 25 maja 2018 roku Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE – określanego jako RODO informujemy na jakich zasadach będziemy przetwarzać Twoje dane osobowe zbierane za pomocą strony humag.pl.

Rodzaj danych:
Dane osobowe to, zgodnie z RODO, informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej. W przypadku korzystania z naszej strony internetowej humag.pl takimi danymi są np. adres e-mail, adres IP. Niniejsza klauzula dotyczy danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie ze stron internetowych należących do HUMAN MADE GROUP Sp. z o.o. w tym także plikach cookies Google, Facebook, Instagram, YouTube.

Administrator Danych Osobowych:
Administratorem Twoich danych osobowych, czyli podmiotem, który decyduje o sposobie i celu przetwarzania danych osobowych jest HUMAN MADE GROUP Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Grzybowskiej 87, 00-844 Warszawa, wpisana do Rejestru Przedsiębiorców, prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS: 0000674065, NIP: 527-280-50-68, REGON: 367076906. Możesz skontaktować się z nami pisemnie, za pomocą poczty tradycyjnej pisząc na adres: ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa (z dopiskiem „Serwis humag.pl") lub poprzez wiadomość e-mail na adres: biuro@humanmade.pl. Wyznaczyliśmy Inspektora Ochrony Danych Osobowych, z którym można skontaktować się drogą e-mailową pod adresem: biuro@humanmade.pl. Inspektor chętnie pomoże we wszystkich kwestiach związanych z ochroną danych osobowych, w szczególności udzieli odpowiedzi na pytania dotyczące przetwarzania Twoich danych osobowych.

ZAPOZNAŁEM SIĘ I WYRAŻAM ZGODĘ NA PRZETWARZANIE MOICH DANYCH
ZAPOZNAM SIĘ PÓŹNIEJ