Współczesny pacjent nie szuka już w przychodni wyłącznie diagnozy i recepty. Oczekuje tego samego, czego oczekuje jako klient banku czy użytkownik e-sklepu: dostępności, prostoty, przewidywalności, a przede wszystkim – empatii. Najnowszy raport Centrum Medycznego CMP ujawnia, że w polskiej Podstawowej Opiece Zdrowotnej to właśnie miękkie kompetencje i tzw. Patient Experience, czyli doświadczenie pacjenta, decydują o tym, czy zaufamy danej placówce.
Cena braku empatii
Pacjent nie jest lojalny wobec logotypu przychodni – jest lojalny wobec dobrego doświadczenia. Dane z raportu nie pozostawiają wątpliwości: trzecim najczęstszym powodem rezygnacji z usług danej placówki jest brak empatii ze strony lekarza, na co wskazuje aż 30 proc. badanych. Niewiele mniej, bo 17 proc. pacjentów, jest gotowych odejść z powodu organizacyjnego chaosu i sprzecznych informacji przekazywanych na różnych etapach kontaktu z placówką.
Te liczby pokazują coś, co dla wielu menedżerów placówek medycznych może być trudne do zaakceptowania – najwyższa jakość medyczna może przegrać z systemem, jeśli pacjent na etapie rejestracji albo w gabinecie poczuje się potraktowany przedmiotowo, a nie jak człowiek. Kompetencje kliniczne przestają wystarczać, gdy zawodzi warstwa relacyjna.
Technologia bez wykluczenia
Cyfryzacja opieki zdrowotnej jest dziś koniecznością, ale – jak pokazuje raport – musi być inkluzywna, a nie tylko efektowna. Widać to szczególnie wyraźnie na styku miasta i wsi. Pacjenci z mniejszych miejscowości często mają łatwiejszy i szybszy dostęp do lekarza – 56 proc. z nich nie zgłasza żadnego problemu z umówieniem wizyty. Jednocześnie ta sama grupa znacznie częściej doświadcza wykluczenia edukacyjnego i cyfrowego. Aż 41 proc. pacjentów z obszarów wiejskich nie wie, jak odwołać wizytę online.
Wniosek jest prosty, choć wymagający we wdrożeniu: cyfrowe doświadczenie użytkownika (UX) w medycynie nie może opierać się na skomplikowanych, wielokrokowych systemach zaprojektowanych z perspektywy administracji, a nie pacjenta. Potrzebne są rozwiązania intuicyjne, które – jak to ujmuje raport – dosłownie „przeprowadzą pacjenta za rękę”, niezależnie od jego wieku, miejsca zamieszkania czy kompetencji cyfrowych.
Medyczny przyjaciel
Anna Gołębicka, ekspertka strategii zarządzania, trafnie ujmuje istotę problemu, zauważając, że POZ powinien być synonimem bliskiej, pierwszej linii wsparcia – a nawet swego rodzaju medycznego przyjaciela. To określenie dobrze oddaje kierunek, w jakim zmierzają oczekiwania pacjentów.
Potwierdzają to dane: aż 57 proc. badanych otwarcie deklaruje chęć współpracy z koordynatorem, który zdjąłby z nich ciężar bycia „własnym menedżerem zdrowia” – przypominał o badaniach kontrolnych, pilnował terminów i prowadził przez cały proces leczenia. W czasach przeciążonego, sformalizowanego systemu ochrony zdrowia to właśnie poczucie bycia autentycznie zaopiekowanym staje się najcenniejszą walutą, jaką placówka medyczna może zaoferować pacjentowi.
Raport Centrum Medycznego CMP pokazuje wyraźnie: w Podstawowej Opiece Zdrowotnej wygrywają dziś nie te placówki, które inwestują wyłącznie w sprzęt czy identyfikację wizualną, ale te, które rozumieją, że za każdą wizytą stoi człowiek oczekujący uwagi, jasności i wsparcia. Empatia i dobrze zaprojektowane doświadczenie pacjenta przestają być dodatkiem – stają się fundamentem zaufania, na którym opiera się cały system. Raport można pobrać na stronie https://cmp.med.pl/podstawowa-opieka-zdrowotna-w-polsce-2025.H
Urszula Łaskawiec
Prezes HUMAN EXPERIENCE INSTITUTE







