Z tego tekstu dowiesz się:
  1. Jak Polacy oceniają pomysł dopłat za wybrane usługi zdrowotne i dlaczego temat ten wywołuje silne emocje oraz głęboki podział społeczny.
  2. W jaki sposób różne grupy — m.in. osoby o odmiennym statusie materialnym, poziomie wykształcenia, preferencjach politycznych i wieku — różnią się w podejściu do dopłat.
  3. Co wyniki sondażu mówią o oczekiwaniach pacjentów wobec systemu ochrony zdrowia oraz jak proponowane zmiany mogą wpływać na poczucie równego dostępu i ogólne doświadczenie pacjentów (Patient Experience).

Z najnowszego sondażu IBRiS opublikowanego przez „Rzeczpospolitą” wynika, że niemal połowa Polaków sprzeciwia się wprowadzeniu opłat za niektóre usługi publicznej ochrony zdrowia. Badanie pokazuje, jak silnie temat ten dzieli opinię publiczną oraz jak może wpływać na doświadczenia pacjentów i ich poczucie równego dostępu do systemu.

Wyniki badania wskazują, że kwestia dopłat wzbudza duże emocje. Sprzeciw wobec ich wprowadzenia deklaruje 48,6 proc. ankietowanych, podczas gdy 42,9 proc. byłoby skłonnych zaakceptować dodatkowe koszty. Brak zdania wyraża 8,5 proc. respondentów. Podział pogłębia się, gdy dopłaty zestawione zostają z obietnicą skrócenia kolejek do lekarzy. Odpowiedź „zdecydowanie nie” zadeklarowało 31,7 proc. osób, a „raczej nie” – 16,9 proc. Zwolenników jest mniej, choć nadal stanowią znaczącą grupę: 12,6 proc. wskazało „zdecydowanie tak”, a 30,3 proc. – „raczej tak”. Wciąż 8,5 proc. nie potrafi jednoznacznie ocenić tej propozycji.

Wyniki sondażu ujawniają również istotne różnice między grupami społecznymi. Największe poparcie dla dopłat odnotowano wśród osób najlepiej sytuowanych – 91 proc. z nich uznaje je za dopuszczalne. Wysoki odsetek zwolenników pojawia się także wśród osób oceniających swoją sytuację materialną bardzo źle, gdzie poparcie wynosi 86 proc. Osoby z wyższym wykształceniem w 62 proc. popierają takie rozwiązanie, a w grupie najbardziej zainteresowanej polityką pozytywnie ocenia je 68 proc. ankietowanych.

Istotne znaczenie ma również kontekst polityczny. Wśród wyborców koalicji rządzącej 65 proc. deklaruje skłonność do ponoszenia dopłat, podczas gdy wśród sympatyków opozycji dominują przeciwnicy – 58 proc. badanych nie popiera dodatkowych kosztów. Silny podział widoczny jest także między różnymi grupami wiekowymi. Wśród osób powyżej 70. roku życia 57 proc. ankietowanych dopuszcza możliwość dopłat, natomiast w grupie 60–69 lat przeważa stanowczy sprzeciw. Odpowiedź „zdecydowanie nie” wskazało tam 48 proc. respondentów, a zwolenników takiego rozwiązania było jedynie 27 proc.

Analiza wyników z perspektywy Patient Experience wskazuje, że oczekiwania pacjentów wobec systemu ochrony zdrowia są złożone i wynikają zarówno z oceny własnej sytuacji finansowej, jak i oczekiwań dotyczących skuteczności systemu. Samo założenie, że dopłaty skrócą kolejki, nie wydaje się wystarczające, by przekonać większość badanych. Duża część społeczeństwa wciąż postrzega nieodpłatny dostęp do usług publicznych jako fundament sprawiedliwej opieki zdrowotnej, a zmiany w tym obszarze wymagają nie tylko solidnych analiz, lecz także jasnej i odpowiedzialnej komunikacji.

Badanie IBRiS, cytowane przez „Rzeczpospolitą”, przeprowadzono 5–6 grudnia na ogólnopolskiej próbie 1072 dorosłych mieszkańców Polski.H

© ℗ Wszelkie prawa zastrzeżone