W ochronie zdrowia coraz trudniej budować przewagę wyłącznie na parametrach technicznych, zgodności z normami czy najniższej cenie. Placówki medyczne coraz częściej dostrzegają, że decyzje zakupowe wpływają nie tylko na koszty funkcjonowania, ale także na doświadczenia pacjentów, dobrostan personelu i efektywność organizacji. W najnowszym wydaniu magazynu „HU”, poświęconym człowiekowi w doświadczeniach B2B, Mariusz Bąberski, Regional Sales Manager Healthcare Sector w Nowym Stylu, opowiada o tym, dlaczego wyposażenie przestaje być jedynie produktem, a staje się narzędziem budowania wartości.

– Przyszłość należy do rozwiązań, które są jednocześnie higieniczne, trwałe, ergonomiczne i psychologicznie inteligentne – mówi Mariusz Bąberski.

Od dostawcy do partnera

Zdaniem Bąberskiego największa zmiana zachodząca dziś w relacjach B2B polega na odejściu od tradycyjnego modelu „dostawca–kupujący”. Coraz większego znaczenia nabiera partnerstwo oparte na wspólnym rozwiązywaniu problemów placówki i projektowaniu przestrzeni wokół potrzeb użytkowników.

– Szpitale coraz częściej potrzebują nie pojedynczego produktu, ale partnera, który rozumie wymagania higieniczne, ergonomiczne i organizacyjne, a jednocześnie potrafi przełożyć je na konkretne rozwiązania funkcjonalne – podkreśla.

To oznacza włączanie dostawców do procesu już na etapie projektowania przestrzeni, a nie dopiero podczas końcowych zakupów wyposażenia.

Człowiek staje się częścią biznesowego równania

Temat najnowszego numeru „HU” szczególnie mocno wybrzmiewa w rozmowie z Mariuszem Bąberskim. Ekspert zwraca uwagę, że doświadczenia pacjentów i personelu nie są dziś odrębnym obszarem od decyzji biznesowych, lecz stają się jednym z kluczowych elementów oceny wartości inwestycji.

– Patient Experience nie jest „miękkim” dodatkiem bez konsekwencji biznesowych. Coraz częściej staje się mierzalnym elementem jakości i funkcjonowania placówki – mówi.

Dlatego rozmowa o wyposażeniu coraz częściej dotyczy nie tylko trwałości czy ceny, ale również bezpieczeństwa, ergonomii, komfortu i wpływu przestrzeni na codzienne doświadczenia ludzi.

Projektowanie responsywne zamiast kompromisów

Jeszcze kilka lat temu komfort użytkownika bywał traktowany jako coś, co stoi w sprzeczności z wymaganiami higienicznymi, organizacyjnymi czy budżetowymi. Dziś, zdaniem Bąberskiego, rynek coraz lepiej rozumie, że te cele można skutecznie łączyć.

– Przyszłość nie należy ani do „zimnego szpitala technicznego”, ani do „estetyzacji bez funkcji” – podkreśla.

Coraz większą rolę będzie odgrywać projektowanie responsywne, które odpowiada jednocześnie na potrzeby organizacji, personelu i pacjentów. To właśnie ono może stać się jednym z najważniejszych kierunków rozwoju współpracy B2B w ochronie zdrowia.H

Cały wywiad z Mariuszem Bąberskim w najnowszym numerze magazynu „HU”, poświęconym człowiekowi w doświadczeniach B2B.

© ℗ Wszelkie prawa zastrzeżone