W kwietniowo-czerwcowym wydaniu „HU” Mariusz Bąberski z Nowego Stylu mówił o tym, dlaczego przyszłość B2B w ochronie zdrowia coraz częściej staje się rozmową o wartości, a nie o cenie. W tej części rozmowy, dostępnej wyłącznie dla prenumeratorów PREMIUM na platformie INSIDE, idziemy krok dalej - od strategii i współpracy z placówkami do samego doświadczenia człowieka w przestrzeni medycznej. Bo - jak mówi Mariusz Bąberski - szpital zaczyna bowiem oddziaływać na pacjenta na długo przed kontaktem z lekarzem.

 

Już w pierwszych sekundach przestrzeń może regulować napięcie, budować albo odbierać poczucie bezpieczeństwa i wpływać na gotowość do współpracy. Światło, akustyka, układ przestrzeni i wyposażenie - podkreśla Mariusz Bąberski - nie są neutralnym tłem, lecz aktywnym elementem procesu leczenia. W tej części rozmowy opowiada, jak projektowanie środowiska może realnie wspierać Patient Experience i bezpieczeństwo — od pierwszego kroku w placówce po codzienną pracę personelu.

HU: W ochronie zdrowia dużo mówimy o procedurach i technologii, a znacznie rzadziej o przestrzeni. Czy można powiedzieć, że architektura i ergonomia są dziś niedocenianym elementem procesu leczenia?

Mariusz Bąberski: Zdecydowanie tak. Wciąż zbyt często myślimy o przestrzeni jak o neutralnym tle dla „właściwej medycyny”, tymczasem badania z obszaru evidence-based design pokazują, że układ oddziału, światło, akustyka, rodzaj pokoju pacjenta czy ergonomia stanowisk pracy wpływają zarówno na doświadczenie pacjenta, jak i na bezpieczeństwo oraz sprawność działania personelu. Od lat podkreśla się, że projektowanie środowiska opieki jest częścią projektowania bezpieczeństwa, a nie jedynie dodatkiem do niego. Bardzo dobrze widać to właśnie na przykładzie mebli. Łóżko pacjenta nie jest tylko miejscem do leżenia. To narzędzie, które wpływa na komfort, możliwość zmiany pozycji, zapobieganie odleżynom, bezpieczeństwo transferu i codzienną pracę personelu. Podobnie fotel przy łóżku, siedziska w poczekalni czy krzesło lekarza w gabinecie nie są wyposażeniem pomocniczym, ale elementem kontaktu człowieka z instytucją.

Co masz na myśli?

Gdy mebel jest źle dobrany, pacjent dłużej pozostaje w napięciu, a pracownik szybciej się męczy. Gdy jest dobrze dobrany, przestrzeń zaczyna realnie wspierać leczenie, relację i poczucie bezpieczeństwa, a nie tylko wyglądać profesjonalnie. Na poziomie systemowym potwierdzają to również badania nad interwencjami ergonomicznymi w placówkach ochrony zdrowia, które wiązano ze spadkiem częstości urazów układu mięśniowo-szkieletowego u pracowników...H

Cała rozmowa dostępna dla prenumeratoprów PREMIUM magazynu „HU”. 

© ℗ Wszelkie prawa zastrzeżone